Dlaczego marketing musi być prawdziwy
Od kilku lat kompas branżowy przesuwa się coraz silniej w stronę autentycznego marketingu. Przesycenie komunikatami reklamowymi, bombardowanie pop-upami i reklamy, których nie możemy przewinąć stały się naszą codziennością. Nic więc dziwnego, że zaczęliśmy mieć tego… dość.
Pokolenie Z stanowiące około 20% polskiej populacji (a liczba ta będzie się zwiększać!) ma coraz większy wpływ na to, jak marki podchodzą do marketingu. Nowoczesne podejście inspirowane jest właśnie ich procesem zakupowym. Gen Z ceni marki świadome ekologicznie i społecznie, chce, żeby produkt mówił o ich tożsamości, a nie tylko spełniał praktyczną funkcję, często kupują online i dążą do bycia świadomymi konsumentami. Wszystkiemu temu musi jednak towarzyszyć jedno – autentyczność.
UGC creatorzy są dziś tak skuteczni, ponieważ ich sposób tworzenia treści naturalnie wpisuje się w te zmieniające się oczekiwania.

UGC creator vs. influencer – podobni, ale inni
Na pierwszy rzut oka twórca treści UGC i influencer mogą wydawać się tą samą osobą – oboje tworzą treści, często w mediach społecznościowych, i współpracują z markami. Jednak różnice między nimi są zasadnicze.
Influencer – kto to?
To osoba, która zbudowała społeczność wokół własnej marki osobistej. Jego wartość tkwi w zasięgach, wizerunku i wpływie na decyzje obserwatorów. Działa publicznie, jego twarz jest częścią kampanii, a współprace są widoczne i często sygnowane nazwiskiem.
Kreator UGC (UGC creator) – kto to?
Skupia się na samym tworzeniu treści – zdjęć, filmów, opinii czy recenzji – które marka wykorzystuje we własnych kanałach. Nie musi mieć dużych zasięgów, ani nawet publicznego profilu. Liczy się umiejętność tworzenia wiarygodnych, estetycznych materiałów, które wyglądają jak spontaniczne, użytkowe treści.
W skrócie:
Influencer inspiruje i promuje, a twórca UGC tworzy i wspiera.

Nawyki zakupowe młodego pokolenia i UGC – jak to się łączy?
Dziś już 50% pokolenia Z deklaruje, że algorytm zna ich gust i zainteresowania lepiej niż rodzice, a 28%, że zna ich lepiej niż… oni sami (według raportu Vogue Business i agencji Archival). Ich codzienność to personalizowane treści, które podpowiadają, co kupić, gdzie pojechać i jak się ubrać. Nie billboardy, nie maile – algorytm stał się ich zaufanym doradcą.
Dla młodych użytkowników social media to coś o wiele więcej niż miejsce rozrywki – traktują je jak nową wyszukiwarkę. Zamiast „wygoogluj to”, coraz częściej usłyszymy wśród nich „sprawdź to na TikToku”. Tam szukają rekomendacji, opinii i recenzji.
To właśnie dlatego UGC wpisuje się idealnie w sposób, w jaki Gen Z podejmuje decyzje zakupowe. Nie chcą reklam – chcą dowodów społecznych, realnych historii użytkowników i wrażeń innych osób, które wyglądają jak oni sami. Marketing autentyczny trafia do nich najlepiej.
Zaufanie do autentycznych treści – dlaczego UGC działa?
Zaufanie do tradycyjnych reklam marek systematycznie spada. Coraz mniej ufamy też influencerom – zbyt częste współprace sprawiają, że wielu z nich traci wiarygodność.
Czy taki sam los spotka kreatorów UGC? Odpowiedź brzmi: to zależy.
Siłą UGC jest jego naturalność. Twórca nie pozuje na ambasadora marki, nie ma miliona obserwatorów, nie produkuje dziesiątek kampanii miesięcznie. Jego treść wygląda jak spontaniczny materiał od zwykłego użytkownika, który po prostu lubi dany produkt.
Oczywiście, z czasem twórca treści UGC może stać się influencerem. Wtedy pojawia się ryzyko utraty autentyczności. Dlatego tak ważne jest, by osoby odpowiedzialne za współprace z twórcami potrafiły ocenić poziom zaufania i zaangażowania społeczności. Warto upewnić się, że profil twórcy nie wygląda jak słup reklamowy, a jego treści wciąż budzą emocje i wiarygodność.

Podsumowanie: UGC to odpowiedź na nowe potrzeby konsumentów
UGC to odpowiedź na zmęczenie odbiorców reklamami i na zmianę sposobu, w jaki młodsze pokolenia konsumują treści. Autentyczny marketing staje się podstawą skutecznej komunikacji, a twórcy treści UGC – jej najbardziej wiarygodnymi ambasadorami.
Marki, które potrafią mądrze wykorzystać ich potencjał, tworzą z odbiorcami relację opartą na zaufaniu. A w świecie, w którym każdy może coś sprzedać, to właśnie zaufanie staje się najrzadszym i najcenniejszym kapitałem.
Potrzebujesz pomocy w marketingowych działaniach? Jesteśmy tu! Napisz do nas i zróbmy razem coś, co działa.







